<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ŚwiatCozziego &#187; zdjęcia</title>
	<atom:link href="http://cozzie.vegepic.net/tag/zdjecia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cozzie.vegepic.net</link>
	<description>"Ludzi trzeba brać takimi, jacy są, a nie takimi, jacy być powinni" (Franz Schubert)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Jul 2010 21:45:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Miejsca</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2009/05/miejsca/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2009/05/miejsca/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 21:09:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=488</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio podróżowałem. Od wtorku mój umysł zabrał mnie w wiele miejsc. Byłem w przeszłości tej co już się wydarzyła, byłem w alternatywnej kiedy postąpiłem jakoś inaczej, byłem też w przyszłości widzianej przez pryzmat marzeń i też w takiej, która nie chcę, żeby przyszła. Realnej? Trochę wcześniej chodziłem piechotą po całym Lublinie szukając miejsc trochę wyrwanych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Ostatnio podróżowałem. Od wtorku mój umysł zabrał mnie w wiele miejsc. Byłem w przeszłości tej co już się wydarzyła, byłem w alternatywnej kiedy postąpiłem jakoś inaczej, byłem też w przyszłości widzianej przez pryzmat marzeń i też w takiej, która nie chcę, żeby przyszła. Realnej?</p>
	<p>Trochę wcześniej chodziłem piechotą po całym Lublinie szukając miejsc trochę wyrwanych z kontekstu albo po prostu szukając czegoś ciekawego. Być może po prostu włóczyłem się po tym mieście nie mając nić innego do roboty ale każda możliwa wycieczka w poszukiwaniu sensu życia jest dobra. Widziałem małą afrykańską wioskę, wielkiego pająka o stalowych nogach i odwrócone wierze na dwóch szynach.<a href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/tunel.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-489" title="Tunel do mojej wioski" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/tunel.jpg" alt="Tunel do mojej wioski" width="450" height="600" /></a></p>
	<p><a href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/tunel.jpg"><a href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/tower.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-490" title="Mała wieża" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/tower.jpg" alt="Mała wieża" width="450" height="338" /></a></a></p>
	<p><a href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/pajak.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-491" title="Pająk stalowy" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/pajak.jpg" alt="Pająk stalowy" width="450" height="338" /></a></p>
	<p>Czyją pomyłką był pająk i jak to się stało, że został tak wyhodowany a potem ktoś go porzucił nigdy się nie dowiem. Ale sprawa pająka kazała zastanowić się nad własnymi pomyłkami.</p>
	<p>Późnym wieczorem a właściwie nocą już późną, nie wiem może to wczoraj było, stojąc na balkonie patrząc się w te bloki, mrugający na czerwono komin gdzieś daleko, nieliczne zmieniające się światła w oknach śpiewałem do siebie głodne kawałki, hity z dni kiedy wszystko mnie bawiło, a mój umysł przenosił mnie do przeszłości. Wspominki z bloga szpaka, tamte dni za tym też tęsknię.</p>
	<p>Jestem daleko od tego wszystkiego tu-obok-zaraz-mnie i nie chcę do tego wracać.
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2009/05/miejsca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>lipiec.</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2007/07/lipiec/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2007/07/lipiec/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Jul 2007 10:16:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[mazury]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=64</guid>
		<description><![CDATA[Cóż. Nic się nie dzieje. Wakacje zaczynają się robić smętne. Norb i FLoyd wyjechali do Anglii i słuch po nich zaginął. Spore grono przyjaciół wyjechało. Jest gorąco ale poza tym nic się nie dzieje. Na szczęście myśl o pewnej osobie już tylko lekko tli się w głowie lecz niestety nie oznacza to, że jest mi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Cóż. Nic się nie dzieje. Wakacje zaczynają się robić smętne. Norb i FLoyd wyjechali do Anglii i słuch po nich zaginął. Spore grono przyjaciół wyjechało. Jest gorąco ale poza tym nic się nie dzieje. Na szczęście myśl o pewnej osobie już tylko lekko tli się w głowie lecz niestety nie oznacza to, że jest mi lżej. Jakoś nie&#8230;</p>
	<p>Mam pecha do pogody. Byłem na mazurach pod żaglami to piździło, padał deszcz, średnio 15 stopni. Tyle co wrociłem do domu jest 35. SIK! No ale jakby nie było 2 tygodnie rejsu były piękne. Wiatr i deszcz w oczy, lekkie fale i płyniemy. Co z tego, że wszystko mokre, co z tego, że zimno, co z tego, że liny od żagli tną Ci ręce. To jest to! I wieczór przy ognisku, kiedy cumujesz na dziko w miejscu gdzie niema nikogo oprócz Ciebie. Nowi, śmieszni i sympatycznie ludzie, słabo pożywne jedzenie (2 tygodnie płatków z mlekiem, chleba i konserw, zupek chińskich). W przyszłym roku to powtarzam, oby już sam ze swoimi znajomymi.</p>
	<p>Trochę zdjęć robiłem. W sumie to był test E50 czy potrafi zrobić fotki, które jakościowo ujdą. W słońcu tak&#8230; W słabym świetle absolutnie nie. Ile było momentów kiedy żałowałem, że musiałem zostawić moje Fuji w domu&#8230; No ale proszę, sami sobie zobaczcie:</p>
	<p><a class="imagelink" title="Łabędzie" href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070711012.jpg"><img id="image63" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070711012.miniatura.jpg" alt="Łabędzie" /></a><a class="imagelink" title="..." href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070711010.jpg"><img id="image62" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070711010.miniatura.jpg" alt="..." /></a><a class="imagelink" title="Zachód" href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070629002.jpg"><img id="image58" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070629002.miniatura.jpg" alt="Zachód" /></a></p>
	<p><a class="imagelink" title="Śluza" href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070709033.jpg"><img id="image61" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070709033.miniatura.jpg" alt="Śluza" /></a><a class="imagelink" title="Woda" href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070709005.jpg"><img id="image59" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070709005.miniatura.jpg" alt="Woda" /></a><a class="imagelink" title="Leszek &amp; Jarek" href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070709019.jpg"><img id="image60" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/20070709019.miniatura.jpg" alt="Leszek &amp; Jarek" /></a>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2007/07/lipiec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
