niedziela
Nie mogę. Usłyszałem i siedzę. Coś pękło dzisiaj rano we mnie. Siedzę od rana patrzę na zmieniające się niebo i słucham. Nie wiem gdzie mnie to zabrało nie wiem do jakiego świata, ale ja tu zostaję, sam jak zawsze, sam ale zostaję.
„nie jak debil ale jak człowiek pełen nadziei;]”
Jak debil pełen nadziei…