niesamowiciejakwspaniałymożebyćświat.
Kto mnie zna ten mnie zna, kto myśli, że zna ten będzie dalej myślał, że zna, a kto w ogóle mnie nie zna a chciał coś napisać to tak też zrobił. Nie zawiedli mnie Ci po których spodziewałem się, że się nie zawiodę. Poza jednym smutnym wyjątkiem ale, takie jest życie, i taka też była koncepcja tego ostatniego: dowiedzieć się więcej.
Wracając dzisiaj z uczelni (wyjątkowo nie mając na uszach bariery dzwiękowej) przysłuchiwałem się rozmowie młodzieży gimnazjalnej. Wyraźnie musiało to być jakieś dobre gimnazjum gdyż podekscytowana dziewczyna i podekscytowany chłopak prawili o szalenie nośnej plotce szkolnej jakoby w ich gimnazjum pojawiły się grupki, uwaga, wciągające tabakę! Dziewczyna opowiadała, że widziała pojedyńcze osoby, ale nie mogła dowierzyć swojemu koledze, że są to już całe grupy. Była wyraźnie poruszona tym faktem, toż to narkomania.
Przypomina mi się moje gimnazjum, pierwsze papierosy na garażach, pierwsze pudełka tabaki Red Bull wciągane po kryjomu w szkolnym kiblu. Młodzieżowa zabawa, coś co dawało namiastkę dorosłości. Zresztą więcej tego wszystkiego było, tanie wina gdy nie chciało się NIC nie robić na ławce, robienie sobie marmolady z mózgu tylko poco? Najpiękniejsze chwile jakie mam w głowie to właśnie ten okres dorastania, bycia głupim pseudo-dorosłym, kiedy jedynym problemem było „jak nie być cały dzień w domu aby rodzice się nie dojebali”, żeby robić to na co się miało ochotę. Narobiłem sobie problemów, ale zawsze chciałem być dobrym chłopakiem, nie robić nikomu krzywdy, samemu sobie też nie. Ale w tym wieku to nie wychodzi.
Jestem starszy, niby jakieś doświadczenia wykute w głowie, pierdoły dobrze okej. Zmieniłem podejście, przymknąłem się w sobie samym. Złe jest to, że nie mam kluczyków od pewnych kłódeczek. Bo w pewnym momencie, kiedy odwróciłem się na pięcie od wszystkich i wszystkiego to wyjebałem klucze gdzies daleko za siebie. Fajnie było, ale został z tego problem. Jak znajdziesz moje kluczyki to daj znać.
Mam pomysł na różowe chmurki i fioletowe słońce. Nawet nie wiecie jaki piękny świat jest przez takie okulary.