Pranie
Przed wyjazdem do domu zrobiłem sobie w Lbn pranie. Potem szukałem przez dwa dni karty pamięci do telefonu w CK, i OŁ FAK!!! tak dokładnie, była w spodniach, które sobie prałem przed wyjazdem. Wyprałem. Działa. Czyli jednak nie taki szit jak spodziewałem się po memorce za 20 zeta.
Co z moim komisem?! Nie chcę go ale musi się odbyć no niech będzie…
Szukam kandydatki na towarzyszkę dni codziennych w Lbn. Tak, żeby się nie nudzić wiesz.