<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ŚwiatCozziego &#187; lublin</title>
	<atom:link href="http://cozzie.vegepic.net/tag/lublin/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cozzie.vegepic.net</link>
	<description>"Ludzi trzeba brać takimi, jacy są, a nie takimi, jacy być powinni" (Franz Schubert)</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 12:00:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Zima w drodze</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2011/10/zima-w-drodze/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2011/10/zima-w-drodze/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Oct 2011 17:20:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[Rubber]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=754</guid>
		<description><![CDATA[Brr. Wróciłem do Lublina. Raptem 2 tygodnie temu chodziłem po Brukseli w krótki rękawku i było mi gorąco, dzisiaj na dworze jest mi zimno w bluzie, kurtce i kapturze. Wypizd niebagatelny, widać, że zima szykuje się w tym roku do ostrego natarcia. Swoją drogą gdzieś czytałem, że w tym roku może zadziałać magia i w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Brr. Wróciłem do Lublina. Raptem 2 tygodnie temu chodziłem po Brukseli w krótki rękawku i było mi gorąco, dzisiaj na dworze jest mi zimno w bluzie, kurtce i kapturze. Wypizd niebagatelny, widać, że zima szykuje się w tym roku do ostrego natarcia. Swoją drogą gdzieś czytałem, że w tym roku może zadziałać magia i w grudniu będziemy mieli 20 stopni. To by była polewka.</p>
	<p>W samym Lublinie oczywiście nic się nie zmieniło. Korki te same, tak samo nie a gdzie parkować, jest kilka nowych autobusów i niby jeżdżą częściej ale jakoś nie mogę tego zauważyć. Wszędzie dookoła rotacja, ludzie pozmieniali swoje miejsca zamieszkania a ja nadal w tym samym miejscu. Jest dobrze chociaż w naszym super-highendowym apartamencie zaczynają się psuć proste rzeczy&#8230; Trzeba to będzie samemu wymienić bo właściciel mieszkania ma to najogólniej mówiąc w dupie. Trzeba żyć. Plan dobry jak na semestr zimowy także myślę, że jeśli tylko lenistwo mnie nie zabije to przetrwam ten semestr. Chociaż leń jest jak narazie silny &#8211; odrabia sobie za mało wypoczęte wakacje.</p>
	<p>Obejrzałem film. Absolutnie epicki. Polecam, warto.</p>
	<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/6G5pyFhmAqE" frameborder="0" width="853" height="510"></iframe>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2011/10/zima-w-drodze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gorąco.</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2011/06/goraco/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2011/06/goraco/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Jun 2011 10:59:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>
		<category><![CDATA[wkurw]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=723</guid>
		<description><![CDATA[W prawie półtora dnia zmieniła się pogoda. Z niewyobrażalnego upału i słońca takiego, że w Watykanie na kanapie siedzieć się nie dało zrobiło się szaroburoźle, listopad po prostu. Nienawidzę takich poranków jak ten dzisiejszy, kiedy za oknem szaro, a pierwsza wiadomość dnia dzisiejszego to email z wynikami zaliczenia. Jeb cios prosto w twarz, Cozzie, nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>W prawie półtora dnia zmieniła się pogoda. Z niewyobrażalnego upału i słońca takiego, że w Watykanie na kanapie siedzieć się nie dało zrobiło się szaroburoźle, listopad po prostu. Nienawidzę takich poranków jak ten dzisiejszy, kiedy za oknem szaro, a pierwsza wiadomość dnia dzisiejszego to email z wynikami zaliczenia. Jeb cios prosto w twarz, Cozzie, nie zaliczyłeś.</p>
	<p>W ogóle ta sesja jest przejebana. Tak jak ostatniej zimowej nawet nie poczułem i ledwo pamiętam, że była, tak ta to po prostu jakaś masakra. Wszystko w dupe, coraz to jedna rzecz na drugiej a jeszcze wyskakują jakieś dodatkowe prace zaliczeniowe, bla bla bla. I to moje, że nie potrafię się uczyć. Kurwa, co pół roku to samo, a teraz wyjątkowo paskudnie bo MUSZĘ wszystko zaliczyć. Muszę, po prostu niema innej opcji.</p>
	<p>W wolnej chwili filmy. Znalazłem sobie listę do obejrzenia. Wczoraj w nocy THX 1138. Zobaczcie sobie:</p>
	<p><div id="attachment_725" class="wp-caption aligncenter" style="width: 1233px"><a href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/2z1js.jpg"><img class="size-full wp-image-725" title="Lista filmów" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/2z1js.jpg" alt="Filmy - Lista" width="1223" height="2688" /></a><p class="wp-caption-text">Zbiór filmów każdego typu</p></div>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2011/06/goraco/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Letni Dzień</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2011/05/letni-dzien/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2011/05/letni-dzien/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 May 2011 10:12:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[czwartek]]></category>
		<category><![CDATA[dymek]]></category>
		<category><![CDATA[git majonez i do przodu!]]></category>
		<category><![CDATA[Letni Dzień]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=719</guid>
		<description><![CDATA[Są takie dni jak wczoraj kiedy wstaję bardzo wcześnie rano, spoglądam na zegarek, chwilę potem na plan zajęć i mówię sobie &#8222;nie, hola hola, pośpij te 2 godziny dłużej&#8221;. Te dwie godziny dłużej bardzo często zamienia się w Letni Dzień. Spanie zdecydowanie dłużej, wypicie wczesnej kawki i pierwszego śniadanka o godzinie 12:00. Wczoraj był pierwszy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Są takie dni jak wczoraj kiedy wstaję bardzo wcześnie rano, spoglądam na zegarek, chwilę potem na plan zajęć i mówię sobie &#8222;nie, hola hola, pośpij te 2 godziny dłużej&#8221;. Te dwie godziny dłużej bardzo często zamienia się w Letni Dzień. Spanie zdecydowanie dłużej, wypicie wczesnej kawki i pierwszego śniadanka o godzinie 12:00. Wczoraj był pierwszy Letni Dzień, kiedy można było nic nie zrobić. Kanapa. Balkon. Gorąco, 35 stopni czy coś bo słońce praży miło przypieka skórę. To Miami. Miami Watykan. Watykan, moje nowe mieszkanie (od września nowe). Jeden dzień na kontemplację pięknej pogody, świeżej zieleni która dopiero co się pojawiła.</p>
	<p>Lato powróciło mi chęć do życia. Do aktywnego działania. Może to słowa na wyrost, bo tak jak byłem leniem tak leniem jestem i niektórych rzeczy nie chce mi się robić ale kiełkuje we mnie potrzeba by nie popaść w stagnację, by robić nowe rzeczy. Jedna decyzja jakiś czas temu, co do której nie miałem pewności czy słuszna czy nie, decyzja którą trudno było podjąć teraz objawia się jako &#8222;ta dobrze podjęta decyzja&#8221;. Kurwa. Chyba pierwszy raz od dłuższego czasu. I perspektywa, perspektywa tego lata wydaje się nader obiecująca. Jest poco, jest dlaczego, może przyszłość wcale nie będzie taka szarobura jak to malują w Polityce czy internecie. Postarać się.</p>
	<p>Ale ja przecież zawsze się staram gdy mi zależy.
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2011/05/letni-dzien/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stokrotki</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2011/04/stokrotki/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2011/04/stokrotki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Apr 2011 20:55:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[no kurwa!]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=716</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu, autobus, godzina 20 z kawałkiem, już ciemno. W uszach słodkie dźwięki, w żyłach dym. Zamykam oczy. Flashback. Jezus Maria! Rok wstecz. Czuję dokładnie czuję zapach gorącego kurzu zmieszanego z piaskiem. Wiatr znad zalewu. Kacha coś krzyczy, Lu. coś mówi. CZUJĘ TO. Nie żebym to tak o sobie przypomniał. Czuję. Najfajniejsze momenty zeszłego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Jakiś czas temu, autobus, godzina 20 z kawałkiem, już ciemno. W uszach słodkie dźwięki, w żyłach dym. Zamykam oczy. Flashback. Jezus Maria! Rok wstecz. Czuję dokładnie czuję zapach gorącego kurzu zmieszanego z piaskiem. Wiatr znad zalewu. Kacha coś krzyczy, Lu. coś mówi. CZUJĘ TO. Nie żebym to tak o sobie przypomniał. Czuję. Najfajniejsze momenty zeszłego roku skumulowały się w kilkunastusekundach. Otwieram oczka. Spocony. Rączki się trzęsą. Boże jakie to było piękne!</p>
	<p>Dużo się działo. Ostatnio. Dużo niemiło. Kurwa. W ogóle powinienem się inaczej czuć. Jakiś smutek? Wewnętrzne rozżalenie? No powinno powinno. Ale ja sobie siedzę. Papierosek. Kawa. Papierosek. Mam wyjebane. Nie mów do mnie, to ja Ci opowiem. Nie chcę Cię słuchać. Nie chcę słyszeć tego Twojego pierdolenia, które uważasz za takie odpowiednie bo przecież to prawda, mówisz z głowy frazesy, że to że tamto. No to nie słucham. Mam wyjebane. Mówię coś, dużo mówię, tyle pięknych słów układam, no kurwa poezja by się młoda polska nie powstydziła. Nie słuchasz mnie, wiem, przyzwyczaiłem się.</p>
	<p>Łzy napłynęły jej do oczu. <em>To takie niesprawiedliwe, Bartek to takie niesprawiedliwe czemu tak jest? </em></p>
	<p>Próbowałem się nad tym zastanowić. Czy to jakaś karma jest, może miałem poprzednie życie, gdzie coś zjebałem i teraz jest jak jest? Ale przecież nie miałem, to takie pierdolenie, w kamień mojej duszy nikt nie zamknie kiedy serce mi rozjebie. Może teraz żyję źle? Aha to szkoda, przepraszam bo ja inaczej nie umiem, to może ja się wypiszę, problemów więcej nie będziemy robić?</p>
	<p><em>- Nie będziemy. Skreślimy panu ten ostatni miesiąc.<br />
</em></p>
	<p>&nbsp;
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2011/04/stokrotki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zima i sesja.</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2011/01/zima-i-sesja/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2011/01/zima-i-sesja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Jan 2011 15:46:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[hosting]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=703</guid>
		<description><![CDATA[Nienawidzę momentów jak teraz. Zimy i sesji. W sumie sesji. Tej w zimie, bo samą zimę jako taką bardzo lubię. Ale tych momentów nie znoszę, kiedy szybko za oknem robi się ciemno, wieje wiatr a ja mam się uczyć. Dzisiaj nie idzie mi kompletnie. Jutro to niby zwykłe zaliczenie, takie tam ot nawet nie egzamin. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Nienawidzę momentów jak teraz. Zimy i sesji. W sumie sesji. Tej w zimie, bo samą zimę jako taką bardzo lubię. Ale tych momentów nie znoszę, kiedy szybko za oknem robi się ciemno, wieje wiatr a ja mam się uczyć.</p>
	<p>Dzisiaj nie idzie mi kompletnie. Jutro to niby zwykłe zaliczenie, takie tam ot nawet nie egzamin. Ostatnia prosta i ferie. I w tą ostatnią prostą mi się nie chce. Kompletnie. Gorąca kawa z mlekiem i cukrem usypia zamiast rozbudzać, muzyka też nie działa. A komputer rozprasza. No właśnie, kurewsko rozprasza i nie umiem siąść do notatek. Fail. Duży.</p>
	<p>Zima zapowiedziała swój powrót, nakurwiło śniegu, mróz też chwyciła a tu znów, odwilż ciapa, niewiadomo co. Dobrze, że tego śniegu mniej, nie topi się masowo bo w ogóle nie byłoby jak wyjść z domu. Chcę jechać na narty, już wsio prawie gotowe. Tylko pogoda, wtedy musi być śnieg!</p>
	<p>W ogóle nie chce mi się wracać do domu, siedziałbym sobie na tym wschodzie i obijał się nic nie robił, pograł sobie cały wolny czas w jakiegoś dobrego mmorpga (swoją drogą, 5 dni zamkniętej bety Rifta to za mało, maaałooo!!!), bez ciągłego czyjegoś chcenia czegokolwiek ode mnie. Ale w domu już od świąt nie byłem. Tęsknią&#8230;</p>
	<p>PS Gdyby ktoś szukał taniego hostingu, to na dole strony jest link polecający. Redukuję koszta utrzymania swojego serwera ;)
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2011/01/zima-i-sesja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego&#8230;</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/06/dlaczego/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/06/dlaczego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2010 21:53:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[fotki]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[miejsca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=638</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;nie robię zdjęć?! Pomyślałem tak przed chwilą oglądając swój profil na digu. W zeszłym roku robiłem, patrzyłem coś było a w tym roku zero, kilka zdjęć z bibek a zero MIEJSC. Czy w tym roku skończyły się miejsca czy przestałem je widzieć? Nie wiem sam&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[&#8230;nie robię zdjęć?! Pomyślałem tak przed chwilą oglądając swój profil na digu. W zeszłym roku robiłem, patrzyłem coś było a w tym roku zero, kilka zdjęć z bibek a zero MIEJSC. Czy w tym roku skończyły się miejsca czy przestałem je widzieć? Nie wiem sam&#8230;]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/06/dlaczego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>codziennie wieczorem&#8230;</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/05/codziennie-wieczorem/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/05/codziennie-wieczorem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 22:04:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=634</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;oglądam filmy, próbuję zmotywować się do czytania HMSu, myślę o kimś i wiem, że jakoś to będzie, dobry czerwiec lepszy lipiec i mega sierpień.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[&#8230;oglądam filmy, próbuję zmotywować się do czytania HMSu, myślę o kimś i wiem, że jakoś to będzie, dobry czerwiec lepszy lipiec i mega sierpień.]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/05/codziennie-wieczorem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O.S.T.R. w lublinie</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/04/o-s-t-r-w-lublinie/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/04/o-s-t-r-w-lublinie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Apr 2010 16:31:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[biba]]></category>
		<category><![CDATA[graffiti]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[o.s.t.r.]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=624</guid>
		<description><![CDATA[W końcu! Udało mi się wczoraj być na świetnym koncercie mojego ulubionego rapera. Mimo wielkiego ścisku, pchających się ludzi, mimo tego że koncert był w kiepskim klubie było rewelacyjnie. Nawet noga nie bolała tak bardzo (w trakcie koncertu&#8230; bo po to masakra). Na następny koncert Ostrego na pewno się wybiorę. Lepiej wyposażony ;]. Poniżej zapiski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>W końcu! Udało mi się wczoraj być na świetnym koncercie mojego ulubionego rapera. Mimo wielkiego ścisku, pchających się ludzi, mimo tego że koncert był w kiepskim klubie było rewelacyjnie. Nawet noga nie bolała tak bardzo (w trakcie koncertu&#8230; bo po to masakra). Na następny koncert Ostrego na pewno się wybiorę. Lepiej wyposażony ;]. Poniżej zapiski z koncertu, słabo ale lepiej się nie udało:</p>
	<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><br />
<param name="src" value="http://www.youtube.com/v/5_qeOmWVWpA" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/5_qeOmWVWpA"> </embed></object></p>
	<p>Intro</p>
	<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><br />
<param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Mu0wXN9-y0U" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/Mu0wXN9-y0U"></embed></object></p>
	<p>Chyba dwa moje ulubione tracki z drugiej płyty.</p>
	<p>Przy okazji udało mi się dorwać autograf El Da Sensei na plakacie. W pełni udana noc jakiej od dawna potrzebowałem.
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/04/o-s-t-r-w-lublinie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iPo</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/02/ipo/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/02/ipo/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 09:21:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[biba]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=610</guid>
		<description><![CDATA[no i skonczylismy cieszyc sie ze skonczonej sesji. poranek przywital nas sloncem i piosenka. posluchajcie:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>no i skonczylismy cieszyc sie ze skonczonej sesji. poranek przywital nas sloncem i piosenka. posluchajcie:</p>
	<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><br />
<param name="src" value="http://www.youtube.com/v/SFgcl78fNMk" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/SFgcl78fNMk"></embed></object>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/02/ipo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Noszfak&#8230;</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/01/noszfak/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/01/noszfak/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 11:41:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[fajeczki]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=598</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;bo rzucasz palenie definitywnie rozstajesz się z nałogiem, idziesz sobie przez zimową lubelską uliczkę i właśnie rozmawiasz o tym ze znajomymi jakie to dobre jest nie palić bo się nie marnuje pieniążków a tu pach paczunia fajeczek leży pod klubem. No i se rzucasz&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[&#8230;bo rzucasz palenie definitywnie rozstajesz się z nałogiem, idziesz sobie przez zimową lubelską uliczkę i właśnie rozmawiasz o tym ze znajomymi jakie to dobre jest nie palić bo się nie marnuje pieniążków a tu pach paczunia fajeczek leży pod klubem. No i se rzucasz&#8230;]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/01/noszfak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

