<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ŚwiatCozziego &#187; Zwyczajne</title>
	<atom:link href="http://cozzie.vegepic.net/category/zwyczajne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cozzie.vegepic.net</link>
	<description>"Ludzi trzeba brać takimi, jacy są, a nie takimi, jacy być powinni" (Franz Schubert)</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 12:00:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Zima w drodze</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2011/10/zima-w-drodze/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2011/10/zima-w-drodze/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Oct 2011 17:20:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[Rubber]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=754</guid>
		<description><![CDATA[Brr. Wróciłem do Lublina. Raptem 2 tygodnie temu chodziłem po Brukseli w krótki rękawku i było mi gorąco, dzisiaj na dworze jest mi zimno w bluzie, kurtce i kapturze. Wypizd niebagatelny, widać, że zima szykuje się w tym roku do ostrego natarcia. Swoją drogą gdzieś czytałem, że w tym roku może zadziałać magia i w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Brr. Wróciłem do Lublina. Raptem 2 tygodnie temu chodziłem po Brukseli w krótki rękawku i było mi gorąco, dzisiaj na dworze jest mi zimno w bluzie, kurtce i kapturze. Wypizd niebagatelny, widać, że zima szykuje się w tym roku do ostrego natarcia. Swoją drogą gdzieś czytałem, że w tym roku może zadziałać magia i w grudniu będziemy mieli 20 stopni. To by była polewka.</p>
	<p>W samym Lublinie oczywiście nic się nie zmieniło. Korki te same, tak samo nie a gdzie parkować, jest kilka nowych autobusów i niby jeżdżą częściej ale jakoś nie mogę tego zauważyć. Wszędzie dookoła rotacja, ludzie pozmieniali swoje miejsca zamieszkania a ja nadal w tym samym miejscu. Jest dobrze chociaż w naszym super-highendowym apartamencie zaczynają się psuć proste rzeczy&#8230; Trzeba to będzie samemu wymienić bo właściciel mieszkania ma to najogólniej mówiąc w dupie. Trzeba żyć. Plan dobry jak na semestr zimowy także myślę, że jeśli tylko lenistwo mnie nie zabije to przetrwam ten semestr. Chociaż leń jest jak narazie silny &#8211; odrabia sobie za mało wypoczęte wakacje.</p>
	<p>Obejrzałem film. Absolutnie epicki. Polecam, warto.</p>
	<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/6G5pyFhmAqE" frameborder="0" width="853" height="510"></iframe>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2011/10/zima-w-drodze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Arabian Nights</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2011/09/arabian-nights/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2011/09/arabian-nights/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Sep 2011 16:51:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[Bruksela]]></category>
		<category><![CDATA[Brusell]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>
		<category><![CDATA[parlament]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=751</guid>
		<description><![CDATA[Bruksela. Miasto mniejsze od Warszawy, stolica Zjednoczonej Europy pełna nastawionych antyeuropejska reprezentantów kultury Islamu, pracujących na czarno biorących zasiłki, brudasów. Ok uogólniam. Codziennie rano przejeżdżam przez muzułmańską dzielnicę dlatego. Ogólnie wszystko tu jest fajnie skomunikowane, da się dojechać komunikacją gdzie się chce (współczuję kierowcom, mają przejebane jeździć w tych zastawionych samochodami uliczkach, stalowe nerwy, propsy). [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Bruksela. Miasto mniejsze od Warszawy, stolica Zjednoczonej Europy pełna nastawionych antyeuropejska reprezentantów kultury Islamu, pracujących na czarno biorących zasiłki, brudasów. Ok uogólniam. Codziennie rano przejeżdżam przez muzułmańską dzielnicę dlatego. Ogólnie wszystko tu jest fajnie skomunikowane, da się dojechać komunikacją gdzie się chce (współczuję kierowcom, mają przejebane jeździć w tych zastawionych samochodami uliczkach, stalowe nerwy, propsy). Metro jest brudne ale fajne, tramwaje nowe i też fajne. Drogo, z polskiej perspektywy. I mogłoby to wszystko dłużej jeździć bo po 24 dostanie się gdziekolwiek jest utrudnione. Jest raczej spokojnie jeśli omija się wiadomo-jakie patologiczne dzielnice. Imprezy i zaplecze git dzieje się ogólnie na tyle by się pobawić w międzynarodowym towarzystwie. Zielono jest, aktualnie pogoda wybitnie letnia sprzyja siedzeniu w parku z piwkiem i jointem (full, legal więc polski chłopaczek nie musi bać się o radiowóz za rogiem). </p>
	<p>Odpoczywam po 5 dniach samotnego siedzenia w biurze. Niby nic, ale wiszenie na telefonie, sprawdzanie pisanie maili jest nudne i strasznie męczy. W tym tygodniu akurat wszytko w Strasburgu więc tutaj nic się nie dzieje. Parlament. Politycy, asystenci stażyści, konferencje, briefingi. Fajnie jest kiedy można sobie posłuchać popatrzeć, zjeść dobre żarcie w stołówce, zapalić papieroska z kawką w palarni gdzie wszystko jest max żółte (gdzie indziej nie można twardy zakaz, walka z nikotynizmem trwa na skalę europejską). Niedługo koniec, powoli trzeba myśleć nad ogarem. I miss you Lublin, zaczyna się kolejny rok, hah trzeba jeszcze zaliczyć stary, w sumie czuję się jakbym wracał bo dłużej byłem w rozjazdach niż w domu. I znów zaraz Lubelska zima.</p>
	<p>Zastanawiam się, jak ja będę bez Pringlesów w Polsce żył?!
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2011/09/arabian-nights/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gorąco.</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2011/06/goraco/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2011/06/goraco/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Jun 2011 10:59:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>
		<category><![CDATA[wkurw]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=723</guid>
		<description><![CDATA[W prawie półtora dnia zmieniła się pogoda. Z niewyobrażalnego upału i słońca takiego, że w Watykanie na kanapie siedzieć się nie dało zrobiło się szaroburoźle, listopad po prostu. Nienawidzę takich poranków jak ten dzisiejszy, kiedy za oknem szaro, a pierwsza wiadomość dnia dzisiejszego to email z wynikami zaliczenia. Jeb cios prosto w twarz, Cozzie, nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>W prawie półtora dnia zmieniła się pogoda. Z niewyobrażalnego upału i słońca takiego, że w Watykanie na kanapie siedzieć się nie dało zrobiło się szaroburoźle, listopad po prostu. Nienawidzę takich poranków jak ten dzisiejszy, kiedy za oknem szaro, a pierwsza wiadomość dnia dzisiejszego to email z wynikami zaliczenia. Jeb cios prosto w twarz, Cozzie, nie zaliczyłeś.</p>
	<p>W ogóle ta sesja jest przejebana. Tak jak ostatniej zimowej nawet nie poczułem i ledwo pamiętam, że była, tak ta to po prostu jakaś masakra. Wszystko w dupe, coraz to jedna rzecz na drugiej a jeszcze wyskakują jakieś dodatkowe prace zaliczeniowe, bla bla bla. I to moje, że nie potrafię się uczyć. Kurwa, co pół roku to samo, a teraz wyjątkowo paskudnie bo MUSZĘ wszystko zaliczyć. Muszę, po prostu niema innej opcji.</p>
	<p>W wolnej chwili filmy. Znalazłem sobie listę do obejrzenia. Wczoraj w nocy THX 1138. Zobaczcie sobie:</p>
	<p><div id="attachment_725" class="wp-caption aligncenter" style="width: 1233px"><a href="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/2z1js.jpg"><img class="size-full wp-image-725" title="Lista filmów" src="http://vegepic.net/cozzie/wp-content/uploads/2z1js.jpg" alt="Filmy - Lista" width="1223" height="2688" /></a><p class="wp-caption-text">Zbiór filmów każdego typu</p></div>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2011/06/goraco/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zima i sesja.</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2011/01/zima-i-sesja/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2011/01/zima-i-sesja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Jan 2011 15:46:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[hosting]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=703</guid>
		<description><![CDATA[Nienawidzę momentów jak teraz. Zimy i sesji. W sumie sesji. Tej w zimie, bo samą zimę jako taką bardzo lubię. Ale tych momentów nie znoszę, kiedy szybko za oknem robi się ciemno, wieje wiatr a ja mam się uczyć. Dzisiaj nie idzie mi kompletnie. Jutro to niby zwykłe zaliczenie, takie tam ot nawet nie egzamin. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Nienawidzę momentów jak teraz. Zimy i sesji. W sumie sesji. Tej w zimie, bo samą zimę jako taką bardzo lubię. Ale tych momentów nie znoszę, kiedy szybko za oknem robi się ciemno, wieje wiatr a ja mam się uczyć.</p>
	<p>Dzisiaj nie idzie mi kompletnie. Jutro to niby zwykłe zaliczenie, takie tam ot nawet nie egzamin. Ostatnia prosta i ferie. I w tą ostatnią prostą mi się nie chce. Kompletnie. Gorąca kawa z mlekiem i cukrem usypia zamiast rozbudzać, muzyka też nie działa. A komputer rozprasza. No właśnie, kurewsko rozprasza i nie umiem siąść do notatek. Fail. Duży.</p>
	<p>Zima zapowiedziała swój powrót, nakurwiło śniegu, mróz też chwyciła a tu znów, odwilż ciapa, niewiadomo co. Dobrze, że tego śniegu mniej, nie topi się masowo bo w ogóle nie byłoby jak wyjść z domu. Chcę jechać na narty, już wsio prawie gotowe. Tylko pogoda, wtedy musi być śnieg!</p>
	<p>W ogóle nie chce mi się wracać do domu, siedziałbym sobie na tym wschodzie i obijał się nic nie robił, pograł sobie cały wolny czas w jakiegoś dobrego mmorpga (swoją drogą, 5 dni zamkniętej bety Rifta to za mało, maaałooo!!!), bez ciągłego czyjegoś chcenia czegokolwiek ode mnie. Ale w domu już od świąt nie byłem. Tęsknią&#8230;</p>
	<p>PS Gdyby ktoś szukał taniego hostingu, to na dole strony jest link polecający. Redukuję koszta utrzymania swojego serwera ;)
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2011/01/zima-i-sesja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego&#8230;</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/06/dlaczego/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/06/dlaczego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2010 21:53:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[fotki]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[miejsca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=638</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;nie robię zdjęć?! Pomyślałem tak przed chwilą oglądając swój profil na digu. W zeszłym roku robiłem, patrzyłem coś było a w tym roku zero, kilka zdjęć z bibek a zero MIEJSC. Czy w tym roku skończyły się miejsca czy przestałem je widzieć? Nie wiem sam&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[&#8230;nie robię zdjęć?! Pomyślałem tak przed chwilą oglądając swój profil na digu. W zeszłym roku robiłem, patrzyłem coś było a w tym roku zero, kilka zdjęć z bibek a zero MIEJSC. Czy w tym roku skończyły się miejsca czy przestałem je widzieć? Nie wiem sam&#8230;]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/06/dlaczego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>codziennie wieczorem&#8230;</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/05/codziennie-wieczorem/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/05/codziennie-wieczorem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 22:04:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=634</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;oglądam filmy, próbuję zmotywować się do czytania HMSu, myślę o kimś i wiem, że jakoś to będzie, dobry czerwiec lepszy lipiec i mega sierpień.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[&#8230;oglądam filmy, próbuję zmotywować się do czytania HMSu, myślę o kimś i wiem, że jakoś to będzie, dobry czerwiec lepszy lipiec i mega sierpień.]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/05/codziennie-wieczorem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Słońce&#8230;</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/04/slonce/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/04/slonce/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 11:00:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[crystalsi]]></category>
		<category><![CDATA[majówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=628</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;świeci ja się jaram, nowe Crystal Castles mam nie wiem czy to już dawno wyszło czy przed chwilą ale dla mnie nowość http://www.youtube.com/watch?v=ppEW1C8sQsI jest piękna pogoda, dzisiaj majówka na zachybiu może na chwilę poprawię swój nastrój bo oto chodzi by być zadowolonym i cieszyć się wszystkimi małymi radościami, buziak.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[&#8230;świeci ja się jaram, nowe Crystal Castles mam nie wiem czy to już dawno wyszło czy przed chwilą ale dla mnie nowość <a href="http://www.youtube.com/watch?v=ppEW1C8sQsI" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=ppEW1C8sQsI</a> jest piękna pogoda, dzisiaj majówka na zachybiu może na chwilę poprawię swój nastrój bo oto chodzi by być zadowolonym i cieszyć się wszystkimi małymi radościami, buziak.]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/04/slonce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Katastrofa&#8230;</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/04/katastrofa/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/04/katastrofa/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Apr 2010 16:23:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Okazyjne]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa]]></category>
		<category><![CDATA[katyń]]></category>
		<category><![CDATA[smoleńsk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=622</guid>
		<description><![CDATA[&#8230; to jest bez wątpienia. Zginęły ważne osoby w państwie. Dlaczego, kto winien, aktualnie nie istotne. Dobrze by było gdyby to wydarzenie spoiło Polaków i sprawiło, że nasze pokolenie dojrzeje szybciej. Ten tydzień żałoby to będzie dobry okres przemyśleń.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[&#8230; to jest bez wątpienia. Zginęły ważne osoby w państwie. Dlaczego, kto winien, aktualnie nie istotne. Dobrze by było gdyby to wydarzenie spoiło Polaków i sprawiło, że nasze pokolenie dojrzeje szybciej. Ten tydzień żałoby to będzie dobry okres przemyśleń.]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/04/katastrofa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>No co&#8230;</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/03/no-co/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/03/no-co/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 21:57:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[jaTOja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=619</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;przysnęło mi się trochę z tym moim &#8222;blogowaniem&#8221;. Zima przyszła, śnieg napierdalał, ja jak byłem smutnym panem wewnątrz duszy tak smutnym panem pozostałem bo moja pani o moja pani, nie ma mojej pani, i życie się kręci jak cukier przerabiany na watę w lato. Popsuły mi się słuchawki, ludzie o mnie zapominają, zacząłem czytywać poezję [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[&#8230;przysnęło mi się trochę z tym moim &#8222;blogowaniem&#8221;. Zima przyszła, śnieg napierdalał, ja jak byłem smutnym panem wewnątrz duszy tak smutnym panem pozostałem bo moja pani o moja pani, nie ma mojej pani, i życie się kręci jak cukier przerabiany na watę w lato. Popsuły mi się słuchawki, ludzie o mnie zapominają, zacząłem czytywać poezję i oglądać ładne obrazki w kolorowej prasie, chyba od miesiąca próbuję się wybrać do fryzjera ale mi nie idzie bo nie mam swojego ulubionego, który by wiedział czy wiedziała pani jak mnie ostrzyc, tylko zawsze to tu to tam to poco mam iść jak tak naprawdę lubię moje długie włosy tylko mnie wkurzają jak trzeba je czesać, źle się ułożą a przecież ja mam jeszcze w miarę krótkie, o laski wam współczuję włosów do pasa, susz to codzień dobre sobie. Piję actimel mam dzięki niemu więcej 2x albo 3x albo 4x energii bo placebo działa jak procenty na wieczornej imprezie. Nie mogę już jeść pizzy bo mi się przejadła ale co ja innego mogę jeść, w KFC dzisiaj byłem to coś gówno straszne nie wiem jak ja to jadłem cały zeszły rok, popsuło się albo mają chore kurczaki; myślę o Hiszpanii właśnie bo ktoś złapał na to klimat, ale ogólnie to myślę o Afryce, 10000zł przyjmę na konto przelewem jako wsparcie w realizacji moich marzeń, szkoda, że nie umiem pracować bo bym zarobił, a może umiem tylko mi się nie chce przecież jestem leniwy jak nie mogę zacząć postanowionych sobie rzeczy, ale czy to, że czegoś nie mogę skończyć raz na zawsze to też oznaka lenia czy może tchórzostwa a może się nie da. Air &#8211; The Vagabong, polecam na dzisiaj. Dziękuję dobranoc.]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/03/no-co/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>bo&#8230;</title>
		<link>http://cozzie.vegepic.net/2010/01/bo/</link>
		<comments>http://cozzie.vegepic.net/2010/01/bo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 22:37:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniblog]]></category>
		<category><![CDATA[Zwyczajne]]></category>
		<category><![CDATA[książę życia umiera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cozzie.vegepic.net/?p=608</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;czasami zapominam o tym postanowieniu które wiele razy sobie ponawiałem i starałem wbić do głowy. I me myśli krążą po tematach dla mnie niedobrych i wspominam sobie, albo zastanawiam się, czy snuję wizję fantazji niemożliwej do zrealizowania i przecież ja to wiem. Tak długo&#8230; Cóż.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[&#8230;czasami zapominam o tym postanowieniu które wiele razy sobie ponawiałem i starałem wbić do głowy. I me myśli krążą po tematach dla mnie niedobrych i wspominam sobie, albo zastanawiam się, czy snuję wizję fantazji niemożliwej do zrealizowania i przecież ja to wiem. Tak długo&#8230; Cóż.]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cozzie.vegepic.net/2010/01/bo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

