Nowy Rok
Przyszedł Nowy Rok i mam nadzieję, że będzie udany. Tak jak udany był sylwester. Epicka, trzydniowa wyprawa do Torunia pozwoliła się zrelaksować. Konkretne ładowanie baterii przed sesją. Dzięki dobrym ziomkom, dobrej pogodzie. Toruń Zimą – fantastycznie!
Fajerwerki – szkoda, że nie miałem lepszego sprzętu rejestrującego :<

Drogi niestety brudne to i samochodzik się ubrudził :(

Wódka za bardzo się zmroziła – ale potem odtajała.

A wieczorny spacerek był pr0.
Dziękuję wszystkim z którymi sylwestra spędziłem. A wszystkim innym życzę lepszego nowego 2010 roku!


szpaqowsky
joł, el0!
sŁŁitaśśśna IMPesska była, yo!
Zaprashhham za roq do Toruuńka!!!11oneoneone
LoFFciam!
Pozdruuufki!
sty 03, 2010 @ 14:45
rzapakowy rolnik rudy
słit
pozdro !
sty 03, 2010 @ 19:51
papsik
fajerwerki faaajne, aczkolwiek szkoda, że nad moim blokowiskiem coś tak kulawo im poszło z odpalaniem. to pewnie przez wspólnotę mieszkaniową, w której każdy narzeka na zbyt głośne oddychanie po 22:00. na pewno również nowy rok był zbyt drażniący dla tych przykrych ludzi – szczególnie, że było już po PÓŁNOCY! Pierwsza sekretarz klatki miała na pewno bardzo pracowitą noc.
Toruń zaprasza za rok. Mam nadzieję, że tym razem w kompletnym składzie!
sty 15, 2010 @ 14:19