„Ludzi trzeba brać takimi, jacy są, a nie takimi, jacy być powinni” (Franz Schubert)

life tastes great

Czasami nie mogę się oprzeć. Mam kilka takich rzeczy w życiu, nieważne co dookoła, moje małe radości. Nie wyglądam na żarłoka, ba, jestem chudy, za chudy chyba jak na faceta z mym wzrostem i mym wiekiem, ale tak jest, a ja lubię jeść. Jedną z pierwszych rzeczy na jakie jestem w stanie przeznaczyć swoje pieniądze jest jedzenie. Był finał You Can Dance, siedliśmy sobie, oglądaliśmy, a ja miałem swój Kubełek Classic z KFC i byłem zadowolony. Może to zwykłe, może to standardowe, może zaślepiony jestem reklamami, światem przepełnionym konsumcjonizmem, może ktoś powie, że to syf, że przecież sam zrobiłbyś sobie lepszego kurczaka, okej. Robię to co lubię. Cieszę się, że Viola wygrała.

Co odczuwasz? Czy kryjesz coś przed innymi ludźmi po to by myśleli o Tobie inaczej niż mogliby pomyśleć nad prawdziwym Tobą? Świat jest jaki jest a jedyne co możę ciągnąć nas zawsze do przodu to życie w zgodzie z samym sobą. A jeżeli trafisz kiedyś na człowieka, który w pełni zaakceptuje Twoje prawdziwe jestestwo, to świata już nie trzeba będzie zmieniąc, bo to co najbliższe stanie się całym Twoim światem.

Daft Punk – Voyager


3 Responses

  1. Agnieszka / iona

    Groźny świat jest co w nim żyjemy,
    nie zabiera nie daje a wciąż kłamie,
    Zaskorupienie ułatwia obronę :
    przed Panią wścibską,Panią złośliwą ,Panią od Aniołów, wariatką.
    Zaskorupienie należy zdejmować tak jak szelki by nie nabawić się odcisków.
    Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki lub skonsultuj z lekarzem lub farmaceutą.

    2008/12/06 at 16:01

  2. kolorofa

    „Każdy ma swoją ciemną stronę księżyca, której nie pokazuje nikomu”
    Jestem otwarta ale też mam taką stronę gdzieś…
    Osoba która wie o nas najwięcej i zna nas najlepiej jest niewątpliwie potrzebna… osoba z którą można się podzielić tymi obawami którymi nie można się podzielić z nikim innym… i dobrze jest gdy ufamy tej osobie praktycznie tak samo jak sobie… ta osoba jest wtedy jak taka druga dusza, kolejna szafa pełna szufladek w których można pozamykać kłębiące się myśli… Ale poczucie że traci się taką „szafę” jest straszne… poczucie bardzo dużego zagrożenia, wielkiego strachu… Nie o myśli i zwierzenia które mogą uciec z szuflad…. ale o utratę tej „doradzającej przechowywalni myśli”…

    2008/12/07 at 12:33

  3. vlt

    tez kocham KFC, ale od jakis 2 miesiecy testuje tryb zycia bez-fastfoodowy i nawet mi z tym dobrze, chociaz pewnie zadych wymiernych kozysci, oprocz satysfakcji, z tego niema ^^ fajny post, widze ze studia Ci sluza :>

    2008/12/08 at 21:06

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin