dobry student uśmiechnięty student
Dobrze, dobrze, coraz bardziej podoba mnie się studiowanie. Powiem, że wczorajsze popołudnie było jednym ze zdecydowanie najbardziej wylajtowanych ostatnimi czasy. Niema to jak piwko od godziny 13 i zdecydowana wykładka na wszystko dookoła. To lubię :) Przy okazji z dnia na dzień klub Archiwum podoba mnie się coraz bardziej. Dobre miejsce.
Chciałbym zdecydowanie polecić wszystkim Spice Gold. Bardzo przyjemna i lekka mieszanka na poprawę nastroju. Mnie wczoraj poprawiła zdecydowanie. W większych ilościach sieczka. Dostępna w każdym funshopie.

Przy okazji staram się być sumiennym studentem. Wprawdzie wczorajszego kolosa zaliczam do grupy porażkowej, ale dostałem kozacki referat z Rzymu, także wszystko dobrze dobrze dobrze.
Ahh, niemogę doczekać się tego weekendu, który idzie, byleby jakoś fajnie go rozplanować i żyć nie umierać.
Nie wiem co się stało, że ostatnio troszkę więcej Republiki słyszę? W każdym razie przypomniał mi się zdecydowanie stary kawałek, który bardzo lubiłem. Zapraszam. Częstować się proszę:
Ty i bycie sumiennym studentem to tak jak ja i nauka… ;)
2008/11/13 at 13:26
Tia… i nie wiadomo kogo się spotka :P ;)
Oczywiście życzę przyjemnego weekendu, ja niestety wracaju do domu…
2008/11/13 at 13:30
ten pies to „naszwietla kropka”
http://img359.imageshack.us/my.php?image=pvekstory185jl1.gif
2008/11/13 at 16:31
I to jest właśnie przykład czym różni się studiowanie od uczenia się;p
2008/11/13 at 17:41