„Ludzi trzeba brać takimi, jacy są, a nie takimi, jacy być powinni” (Franz Schubert)

Wakacje. Już napradę !!!

No, doczekałem się, wszystko co miałem zaliczyć zaliczyłem, poprawiłem oceny i mogę szczerze pierdolić moje kochane LO ; ) Zobaczy mnie dopiero na zakończeniu roku.

Zostawili mnie dzisiaj samego z siostrą w domu. „Masz pieniądze, idź do eklerka, kup kurczaka z rożna to sobie na obiad zjecie”. No niby fajnie ale jakoś siedząc na balkonie, paląc papierosa stwierdziłem, że żaden kurczak nie zaspokoi dzisiaj mojego podniebienia i… I tak, odezwało się we mnie zacięcie do gotowania. Szybki rzut okiem na lodówkę zaowocował tym, że w piekarniku właśnie pieką się ziemniaki po prowansalsku według mojego własnego przepisu. Co jak co ale jak siostra powie „Ale syf…” to jej chyba coś zrobię za nieszanowanie mojej pracy ; P

Nie muszę się już uczyć wobec czego bawię się moją nową zabawką. Mniej więcej tydzień temu przyszedł czas na wymianę mojego 3letniego, rozpierdolonego w każdym calu telefonu na nowy. Niestety kochany Plus GSM nie miał już w swojej ofercie wymarzonej przeze mnie Nokii 6680 a funduszy na jego następcę tj. Nokii N70 nie posiadałem. Obawiałem się, że znów dostanę jakiś syf ale na całe szczęście pan z obsługi umiał trafić w sedno sprawy i znalazł dla mnie telefon, który na tę chwilę uważam za idealny. Nokia E50:

E50

Podpasowała mi strasznie. Mała, z dużym czytelnym wyświetlaczem, w metalowej obudowie. Aparacik 1,3 mpx ma i co najważniejsze system operacyjny Symbian w którym większość rzeczy mogę sobie dowolnie modyfikować, wgrywać nowe progsy itp itd. Boli tylko, że nie zostało mi pieniędzy na kartę pamięci ale mam nadzieję, że niedługo się dorobię : P

Wkręciłem się we Włatców Móch! Genialna kreskówka! A najlepsze: wujek wpadł kiedyś wieczorem do ojca, ja akurat nie miałem co robić to siadłem z nimi piwo pić. Coś mnie naszło, włączyłem właśnie Włatców. Pośmiali się, spodobał im się w miare ten polski South Park. Następnego wieczora, mniej więcej godzina 24 idę sobie do kuchni po coś do jedzenia. U ojca świeciło się w pokoju, norma o tej godzinie, zaglądam i patrzę… Włatców Much oglądał… Okazało się, że obejrzał już wszystko co na YouTube było wrzucone :P Czyli jeszcze nie jest tak źle z moim starszym.

Podsumowując to ostatnio jakoś jest mi inaczej, huj wi czy lepiej czy gorzej ale jakoś sobie ciągniemy samego siebie do przodu. Idę doglądnąć mojej potrawy.

One Response

  1. Ł.

    wielki plus że umiesz gotować.u mnie troche gorzej z tym no ale..
    mowisz ze nowa zabaweczka? ha!co to bylo to poprzednie?sagem?hehe nom nie dziw sie jak nim o ściane itp.;B
    wiesz.. wakacje to prawda ale co tu robic? dobra fajka na balko piwo ale tak dzien w dzien juz znudzenie totalne.
    mnie ogarnia chęć tez zaspokojenia podniebienia i nie tylko.desz pada u mnie.chujowo nie jest.obczajasz nadzieje spotkania utrzymuje mnie przy jako takim byciu.zimno mi.teraz.czego nie zadzwoniłes?

    2007/06/18 at 14:51

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin