Sanki.of.doom
Koniec ferii. Ostatni dzień i zaczyna się ostre zapierniczanie w szkole. Jestem tym wielce niepocieszony ale mam nadzieję, że ostatni dzień spędzę tak aby dobrze zakończyć ferię.
Warto abym wspomniał o ostatnim piątku kiedy to nasza ekipa udała się NA SANKI. Zabawa była przednia, nie myślałem, że nasza banda może tak dobrze bawić się na sankach i w śniegu. Późniejsza sesja w Neuroshimę u Orqa też była niczego sobie nie wliczając patologicznego powrotu kiedy samochód Pokema wyraźnie odmówił posłuszeństwa. Nigdy więcej pchać tego złoma w zasrany mróz taki długi kawał, NIGDY!
Podsumowując całe ferie. Było dobrze. Fakt, że nie zrobiłem wszystkiego co chciałem ale… Imprezowy pierwszy tydzień, spokojniejszy drugi… Czekam na następne wolne.
A tutaj filmik z sanek, postaram się wrzucić jeszcze jakieś zdjęcia.
[youtube]XX3y5zNQ7HA[/youtube]
A to nasza saneczkarska ekipa:
I już po. Czekając z FLoydem i Papu na resztę składu byliśmy tak przemarznięci, że chwytalismy się każdego pomysłu na CIEPŁO. Chociażby grzejąc się od autobusu ^_^
Cholera nudzi sie wam:P
Zreszta wczoraj sam po melaznu polecialem z kumplami na karczowke na sanki:D
2007/01/28 at 18:45
A mi się ferie zaczynają 12 lutego oO’ , a pomysł na ‘ciepło’ przedni ; )
2007/01/28 at 18:47
Spoko ziooom! Siedzimy w jednej ławie, wię damy radę!! To tylko 2 miechy…
2007/01/29 at 16:24
2 miechy szkoły…
Co z tego, że szkoła.
2007/01/29 at 19:59