„Ludzi trzeba brać takimi, jacy są, a nie takimi, jacy być powinni” (Franz Schubert)

no.perfect

6 dni. Ha. Co to było za 6 dni! Nawet nie warto się rozpisywać, to było niepowtarzalne, kto był ten wie i nie zapomni. Dzięki Ci Szpaq jednak, że byłeś w momentach kiedy miałem dość. Nawet nieświadomie. Skończyło się, koniec niestety ciężki ale poszedłem na ENEMEF do kina i przynajmniej jeszcze w ten sposób, ostatni raz odreagowałem to co mnie wyniszcza. Niema to jak piwko od Felka o 3ciej w nocy na Placu Artystów, o tak…

I wypadałoby powiedzieć „no. it’s perfect” i uśmiechnąć się szeroko.

Heh… Trochę ciężko.

3 Responses

  1. Globus

    Ciesze się, że fajnie Ci się siedziało. Tylko chujowo, że beze mnie, chujowo, że plany robione od 2 miesięcy poszły sie jebać, że nie dotrzymałeś słowa. Ale co tam, Goodnight and good luck!

    2007/01/22 at 22:46

  2. Szpaq

    i beze mnie!!! Ty chuju, zdrajco, fajfusie i czarnuchu! Nienawidzę Cię! Umrzyj!

    2007/01/25 at 23:07

  3. Oby więcej takich dni:)

    2007/02/12 at 14:25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin