Fryzjer&szkoła&nicnierobienie
Byłem u fryzjera… Czas był najwyższy o czym świadczyć mogło to, że budząc się rano i patrząc na swoją głowę chciałem sobie włosy podpalić :P Bez paru minut z grzebieniem się nie dało. Teraz natomiast wszystko jest w porządku. Chociaż czuję się troszeczkę łyso ;)
Buta załapałem. Znowu. Znowu z fizyki. Perfidnie zapytany z lekcji na której mnie nie było. SIK! Dobrze, że to tylko fizyka, którą i tak mam w dupie. Tyle tylko, że jednak muszę jakąś pozytywną ocenę wyskrobać aby zdać. Ogólnie coś kiepsko ostatnio z nauką, absolutnie nie mam jakichkolwiek chęci do nauki czegokolwiek. Jak tak dale pójdzie to naprawdę będzie do dupy…
Może zauważyliście, że jakoś mniej błędów ortograficznych jest w moich notkach ;) Zazwyczaj zwracam uwagę na to jak piszę gdyż nienawidzę czytać czegokolwiek napisanego po „polskiemu” a nie polsku (czytaj. bez polskich znaków). A teraz kochana Mozilla zrobiła mi prezent! Najnowszy Firefox 2.0 podkreśla błędy ortograficzne w przeglądarce tak jak Word Microsoftu. Po prostu, cudowna rzecz.
A na koniec. Pojawiła się trzecia część przygód Mr. Szatana!!! Kolejna dawka chorego humoru. Ci, którzy do tej pory nie natknęli się na te filmiki niech żałują. Niżej najnowsza odsłona przygód szaleńca z Gdańska:


Szpaq
wreszcie zaczynasz być licealistą!:) nie martw się, to nie przejdzie. nie walcz z tym, przyjmij takie jakie jest:)
twórcy mr. szatana wyszli chyba z założenia, że jeśli coś było dobre to po co to zmieniać. Stworzyli więc kolejną część jeszcze bardziej hardcorową i głupszą… wtórne jak cholera, ale i tak bawi:)
lis 21, 2006 @ 21:30
Kasia
Ejjj… przegięte to jest :P Obejrzałam wszystkie. Pod koniec się już śliniłam :P No to kiedy robimy cos takiego w Kielcach. Zamiast pacynki mamy Cozziego :D
A na fizyce trzeba było nie gadać! Praca grupowa jest to nadrobisz ;)
lis 23, 2006 @ 20:20
Jolanta
dajta linka do trzeciej części?
gru 06, 2006 @ 22:01